Odbylismy fantastyczna przygode: calodzienny rejs na dwie pobliskie wyspy, Hydra i Spetses. Ta pierwsza urocza, bardzo grecka, wszystko pod gore, jedyny dozwolony transport to osiol z zaprzegiem, rower i nogi, piekne widoki, port i oczywiscie zamek! Druga, juz nie taka 'wow', bardziej nastawiona na wyglodnialych turystow, wiec restauracje ok. Zdjatka, voila!
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
nie wymiguj się zdjęciami z czerwca
ReplyDeleteTeresa
dawaj świeże, trochę trzeba nadrobić zaległości.
Hello Marta, how are you?
ReplyDeleteI'm Hafez, Marja's son from Perlis, Malaysia. Do you still remember us? My mum misses you, Teo and Steve so much and she keeps asking me to figure out ways to keep in touch with you. If I may ask, do you have a Facebook account?
Hi, Hafez. Of course I remember you all and keep thinking about you a lot! Especially now that we're going back to Malaysia again... Email me on: marta_efl@yahoo.co.uk.
ReplyDelete