Pogoda jest super. Dzisiaj spedzilismy caly dzien na plazy piknikujac, budujac zamek z fosa, piknikujac, pluskajac stopami w jeszcze rzeskiej wodzie morskiej, piknikujac, drzemiac, etc. Ciezko mi znalezc wygodna pozycje w tej chwili w moich rozmiarach, ale piasek okazal sie sprzyjajacy ('pomocny', jak mowi Teol), co znaczy, ze bylo w miare ok.
6go maja z ranca wyjmuja Nine. Czas najwyzszy, bo ciezko jest, nie powiem.
Ale jeszcze sie odezwe!! Zanim Nina totalnie mna zawladnie!!
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
Halo!
ReplyDeleteCzy ktoś cos wie? juz drugi tydzien mija i cisza. Bardzo prosze sie podzielic dobrymi informacjami.
Właśnie nic nie wiem wciąż! Jakieś niusy znacie? Maile też bez odpowiedzi...
ReplyDelete